Przejdź do treści

Miłość na każdy dzień

1 lipca br. kolejne cztery pary małżeńskie z terenu gminy Pruszcz obchodziły 50 lecie pożycia małżeńskiego. W sali posiedzeń Urzędu Miasta i Gminy w Pruszczu jubilaci odebrali z rąk burmistrza Miasta i Gminy Pruszcz Dariusza Wądołowskiego oraz zastępcy kierownika USC Joanny Tomaszewskiej i Adama Pszczolińskiego medale „Za Długoletnie Pożycie Małżeńskie” przyznane przez Prezydenta RP. W uroczystości wziął również udział Przewodniczący Rady Miejskiej Pruszcz Arkadiusz Łyczywek.
 
Krystyna i Edward Grudzień mieszkają w Pruszczu. Ślub cywilny w USC zawarli 24 października 1971 r., także kościelny w tym samym dniu w kościele parafialnym w Pruszczu. Jubilatka pochodzi z Pruszcza, Jubilat z Gołuszyc. Zapoznali się na zabawach, które w tamtym czasie były modne na wsiach. Pani Krystyna cały czas pracowała w Polskich Kolejach Państwowych, mąż przez 50 lat jako masarz. Mają syna i córkę, doczekali się dwóch wnuczek, 1 wnuka i 1prawnuka. Oboje Jubilaci należą do Stowarzyszenia Emerytów Rencistów i Inwalidów Gminy Pruszcz. Pani Krystyna należy także do chóru „Retro” przy GOKSiRze w Pruszczu. Pan Edward dużo jeździ rowerem, uwielbia żużel, ogląda mecze piłkarskie ponieważ sam również grał w piłkę przez 15 lat. Ich recepta na dobry związek małżeński ? Najważniejsza jest miłość na dobre i na złe. Wiadomo, że czasami jedno drugiemu musi ustąpić.
 
Elżbieta i Jerzy Kłosińscy mieszkają w Zawadzie. Ślub cywilny zawarli 25 września 1975 r. w Mroczy. Kościelny także w tym dniu w kościele w miejscowości Orle gm. Mrocza. Jubilatka pochodzi z Orla, jej mąż z Samostrzela. Poznali się w czasie pracy w Cukrowni w Nakle. Oboje byli zatrudnieni jako pracownicy fizyczni. Mają 7 dzieci ( 2 córki i 5 synów), doczekali się 15 wnucząt. Oboje w wolnym czasie lubią popracować w ogrodzie. Uważają, że dobre małżeństwo to takie, gdzie jest wyrozumiałość i wówczas jest zgoda i panuje szczęście.
 
Elżbieta i Klemens Kempińscy mieszkają w Pruszczu. Ślub cywilny i kościelny zawarli w USC i w kościele w Pruszczu 27 września 1975 r. Jubilatka pochodzi z Gołuszyc a mąż z Małociechowa. Poznali się na zabawie w Gołuszycach. Pani Elżbieta przez całe swoje pracowite życie pracowała w Domu Pomocy Społecznej w Gołuszycach. Jubilat w Spółdzielni Kółek Rolniczych w Pruszczu, Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w Łowinie oraz prowadził własną działalność gospodarczą. Mają córkę i syna oraz 2 wnuczki i jednego wnuka. W wolnych chwilach spędzają czas aktywnie na świeżym powietrzu, pracują w ogródku. Poza tym są członkami Stowarzyszenia Emerytów Rencistów i Inwalidów Gminy Pruszcz. Nie nudzą się będąc na emeryturze. Ich recepta na dobry związek ? Miłość, zaufanie, dużo cierpliwości.
 
Krystyna i Wiesław Rakowscy mieszkają w Łaszewie. Ślub cywilny zawarli 19 lipca 1975 r w Bukowcu a ślub kościelny w świątyni w Polskich Łąkach w tym samym dniu. Jubilatka pochodzi z Tuszynek a Jubilat ze Stążek. Poznali się jak większość w tamtych czasach- na zabawie, na balu w Tuszynkach. Jubilatka pracowała w Domu Pomocy Społecznej w Gołuszycach a następnie do emerytury na gospodarstwie. Mąż w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w Bysławiu a potem na swoim gospodarstwie rolnym. Mają syna i dwie córki. Doczekali się 7 wnuków i 2 prawnucząt. Na co dzień nie mają czasu na nudę. Pracują w ogrodzie warzywnym, kwiatowym, zajmują się również pszczelarstwem. Ich recepta na długotrwały związek: Praca i wzajemne kochanie są bardzo istotne do bycia razem w szczęśliwym związku.
 
Gratulujemy i życzymy zdrowia!
 
 
Tekst: K. Pardo
Foto: K. Pardo