wersja kontrastowa
rozmiar tekstu
Dziś jest piątek, 13 grudzień 2019 10:02:45
Jesteś tutaj: Aktualności >

Śpiewają, bo lubią to robić

Dane Urzędu

Urząd Gminy w Pruszczu
ul. Główna 33
86 - 120 Pruszcz
tel.52 562 43 00
e-mail: pruszcz@pruszcz.pl

Punkt informacyjno-podawczy Tel. 52 562 43 05


Nr konta bankowego:
Bank Spółdzielczy w Pruszczu
33 8170 0008 0000 0550 2000 0010

Wydział Komunikacji Starostwa - pokój nr 4,  Tel. 52 5683 233

Godziny pracy Urzędu od 01.01.2015
poniedziałek     7:15 - 15:15
wtorek             7:15 - 17:00
środa               7:15 - 15:15
czwartek          7:15 - 15:15
piątek              7:15  - 13:30

więcej informacji

06 listopad 2019 13:42 Śpiewają, bo lubią to robić

Śpiewają, bo lubią to robić


Aurelia Bruzdewicz i Martyna Ryszkowska z Łowina, wokalistki z Regionalnej Akademii Piosenki w Pruszczu, stanęły na najwyższym podium III Regionalnego Konkursu Piosenki w Przyłękach. Aurelia w swojej kategorii wiekowej uzyskała pierwszą lokatę. Martyna zajęła trzecie miejsce.

Krzysztof Pardo: Do jakich szkół obecnie uczęszczacie?

Aurelia: Ja do szkoły podstawowej w Łowinku im. Janusza Korczaka.

Martyna: Od miesiąca września jestem uczennicą VI Liceum Ogólnokształcącego im. Jana i Jędrzeja Śniadeckich w Bydgoszczy.

Pamiętacie zapewne swój pierwszy publiczny występ w parku w Łowinie, o którym pisałem w „Czasie Świecia” w 2015 r.?

A.: Od tego czasu zmieniło się bardzo dużo, zaczęłyśmy się kształcić w tym kierunku. Uczęszczamy do Regionalnej Akademii Piosenki w Pruszczu, mamy już większe doświadczenie niż kiedyś.

M.: Tak, oczywiście, że pamiętamy. Od tego czasu dużo się zmieniło w naszym życiu. Zaczęłyśmy się szkolić wokalnie akademii pod kierownictwem Andrzeja Żółkosia. Zdobyłyśmy też duże doświadczenie estradowe i ogromną wiedzę wokalną.

Ile lat śpiewacie?

A.: W akademii śpiewam od pięciu lat. Te pięć lat dało mi bardzo dużo doświadczenia, ale też duże rozwinięcie możliwości wokalnych.

M.: Śpiewam praktycznie od dziecka, ale tak profesjonalnie od dwóch lat.

Opowiedzcie o swoich występach, które utkwiły wam najbardziej w pamięci?

A.: Każdy z nich uczy nas czegoś nowego, jest dla nas jakby kolejną lekcją. W mojej pamięci najbardziej utkwił konkurs w Przyłękach. Był wyjątkowy, chociaż wymagał od nas oraz od naszych rodziców wielkiego poświęcenia.

M.: Było bardzo dużo takich występów. Jeżeli miałabym wymienić występ, który najbardziej utkwił mi w pamięci, to mój debiutancki, dwa lata temu. Pamiętam, że występowałam wtedy na Dniu Kobiet w pobliskiej miejscowości. Byłam bardzo zestresowana, ale nerwy zeszły ze mnie, kiedy zaczęłam śpiewać. Mam to samo do tej pory. Szczególnie wspominam też występ w Przyłękach. Nie pojechałam tam, żeby zająć jakieś miejsce, tylko żeby się sprawdzić. Czekałam z Aurelią osiem godzin na zaprezentowanie się. Było to niezapomniane przeżycie artystyczne.

Koncertujecie także poza granicami gminy Pruszcz?

A., M.: Tak. Koncertujemy w różnych miejscach. Występowałyśmy w Gawrońcu, w gminach Bukowiec i w Świekatowie. Jest to bardzo miłe, że możemy reprezentować naszą gminę poza jej granicami. Zawsze spotykamy się z miłym i serdecznym przyjęciem.

Jakie piosenki najbardziej lubicie śpiewać i kto je wybiera?

A.: Lubię piosenki stare, najlepiej z repertuaru polskich wykonawców. Jest to dla mnie bardzo wielka przyjemność. Piosenki wybieramy albo my, albo pan Andrzej Żółkoś, który jest naszym trenerem wokalnym. Zawsze mamy możliwość zaprezentowania piosenek, które przygotowujemy w domu. Zdaniem naszego trenera chodzenie na zajęcia jest ważne, ale najważniejsza jest praca w domu, bez której nie ma mowy o jakimkolwiek rozwoju.

M.: Najbardziej lubię śpiewać klasykę polskiej piosenki. Kocham głównie piosenki aktorskie, jazzowe. Moimi największymi autorytetami w muzyce są: Hanna Banaszak, Maryla Rodowicz, Anna Jantar, Anna German czy też zespół Maanam. Najczęściej piosenki wybieramy sobie same, bo to już jest ten etap, że nie narzuca się nam czegoś, czego śpiewać nie chcemy. Przygotowujemy i opracowujemy materiał w domu, a na zajęciach pan Andrzej daje nam wskazówki, co powinnyśmy poprawić, nad czym popracować i co zmienić. Nasz instruktor często daje nam również piosenki, które są w naszym stylu i pasują do nas. Każda piosenka jest opracowywana szczegółowo tak, żeby nie było błędów.

Macie tremę przed występami?

A.: Oczywiście że tak, ale jest to trema motywująca. Muszę powiedzieć że po pięciu latach trema mi nie minęła, mimo że mam już jakiś doświadczenie sceniczne.

M.: To taka trema, która pobudza nas do działania. Kiedy jednak wchodzę na scenę, czuję się tam jak przed dużym gronem rodzinnym i jestem sobą.

Myślicie o robieniu kariery w branży piosenkarskiej?

A.: Nie, ale owszem, wiążę swoją przyszłość z muzyką, choć nie chciałabym być piosenkarką.

M.: Bardzo chciałabym coś w tym kierunku zrobić. Wiem, że trudno jest się teraz wybić, ale wszystko przede mną.

Jak godzicie naukę z występami i ćwiczeniami?

A.: Czasami jest ciężko, ale wiemy, że tylko trening i ciężka praca sprawią, że będziemy mogły stać się zawodowcami. Owszem, czasami mamy momenty słabości, ale chyba każdy je ma w życiu. W takim momencie ważne jest, żeby się nie poddać i wziąć w garść.

M.: Jest ciężko, ale na muzykę zawsze znajdzie się czas. To jest taka odskocznia od codziennych obowiązków. Gdy śpiewam, zapominam o wszystkim, co jest wokół mnie. Idealny sposób, by się odstresować i spędzić wolny czas w przyjemny sposób.

Czy to był wasz wybór?

A.: W moim przypadku mój talent zauważyła pani przedszkolanka, ale sama chciałam chodzić na zajęcia do pana Andrzeja. Na początku było ciężko, bo musiałam je pogodzić z innymi obowiązkami, ale z perspektywy czasu uważam, że to był bardzo dobry wybór. Cieszę się, że dostałam taką szansę.

M.: Tak. Od dziecka występuję na scenie. Zaczęło się od zerówki. Zaczęłam śpiewać na różnych szkolnych uroczystościach. W III klasie szkoły podstawowej dołączyłam do scholi w mojej parafii. Wtedy zaczęło się już bardziej profesjonalne śpiewanie. Podział na głosy, pierwsze solówki. Jeździłam na konkursy wokalne. W 2017 r. poszłam do Regionalnej Akademii Piosenki na przesłuchanie i tak zaczęła się moja prawdziwa przygoda z muzyką. W wolnych chwilach śpiewam też w mojej parafii w Pruszczu.

W kim macie wsparcie w swoich poczynaniach?

A.: Mamy bardzo duże wsparcie w rodzicach, bez niego właściwie wszystko byłoby trudniejsze. Wydaje się to takie proste, ale to właśnie oni słuchają naszych wszystkich utworów przygotowywanych w domu, oni jeżdżą z nami na zajęcia, oni są z nami na każdym kroku. Moi rodzice motywują mnie do działania i okazują mi ogromne wsparcie. Bardzo im jestem za to wdzięczna.

M.: To rodzice są moim największym wsparciem. Jeżdżą ze mną na koncerty, konkursy. Moim największym doradcą jest moja mama. Mówi mi zawsze, czy dana piosenka do mnie pasuje, czy może jednak nie. Dziękuję im bardzo za to, że zawsze są ze mną i podnoszą mnie na duchu mimo trudnych chwil.

Jak wspominacie występ w Przyłękach?

A.: Był to jeden z najlepszych koncertów w moim życiu. Nie dość, że zajęłyśmy wysokie miejsca, to były to, i są do dzisiaj, niezapomniane przeżycia. Jest to również moment, w którym sprawdzamy się na tle innych. Uczymy się tego, że nie zawsze ten, kto przegrywa, jest przegranym. Zdobywamy wielkie doświadczenie oraz poznajemy nowych ludzi, którzy tak jak my kochają muzykę.

M.: Było to dla nas ogromne wyróżnienie, a przede wszystkim doświadczenie. Oczywiście nie spoczniemy na laurach i bierzemy się dalej do roboty.

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia.

KP

“Czas Świecia” 25 października 2019 r.




Wróć

Kalendarz imprez

Grudzień 2019
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031

Filmy

Flesz 14-12-2018
Musisz zainstalowa Flash Player'a oraz włączyć obsługę JavaScript.